Grupa Krasnoludki
Dla rodziców

Pozwól dziecku – samodzielny przedszkolak - 6 prostych zasad
Dzieci w naturalnym odruchu ciekawości świata aż rwą się do samodzielności.
Niecierpliwość i wyręczanie to główne cechy charakteryzujące rodziców, których zadaniem jest kształtowanie i rozwijanie u dzieci samodzielności. Samodzielny przedszkolak najpierw czy się w domu od rodziców.
Znacie to?:
· jesteśmy w przedszkolnej szatni, nasze dziecko ma zdjąć/założyć kurtkę a my przy najmniejszej napotkanej trudności lecimy z pomocą i robimy to za nie, to samo dotyczy zdejmowania i zakładania butów. Zazwyczaj spieszymy się do pracy, do domu i świadomie bądź nieświadomie wyręczamy dziecko, zabierając mu możliwość nauki.
· prosimy, aby dziecko umyło rączki i co robimy? Sprawdzamy czy robi to właściwie, przy okazji pomagając mu dokładnie nałożyć mydło, precyzyjnie wytrzeć rączki i jeszcze zakręcimy za niego kran
Takich przykładów jest więcej, bardzo często właśnie tak przebiega nauka czynności samoobsługowych w warunkach domowych.
Jedne dzieci uczą się szybko innym podatność uczenia się przychodzi trudniej. Nie porównujmy tylko dajmy im szanse, aby daną umiejętność opanowały w swoim tempie, ale wspierajmy i kształtujmy nowe czynności samoobsługowe.
Dzieci rozpoczynające edukację przedszkolną, które czynności samoobsługowe opanowały już w domu będą odczuwały mniejszy stres i będą dumne ze swojej samodzielności. Niestety obserwując na przestrzeni ostatnich lat zachowania dzieci przychodzących do przedszkola, to dzieci są coraz mniej samodzielne w porównani do swoich rówieśników kilka lat temu. Często rodzice popełniają błąd myśląc, że dziecko ma jeszcze czas i odkładając naukę samodzielności na potem, aż podrośnie. Co może być powodem takiego zjawiska: przede wszystkim nadopiekuńczość rodziców, obecny ciągły pośpiech i brak czasu.
Kształtowanie czynności samoobsługowych u dzieci
Kształtowanie czynności samoobsługowych u dzieci jest bardzo istotne w procesie ich rozwoju. Wykonując różne czynności na miarę swoich możliwości zaspokajają własne dążenie do samodzielności. Wczesne kształtowanie czynności samoobsługowych pozwala na przekształcenie ich w nawyki. Dziecko zachęcane przez rodziców i nauczyciela do doświadczania, badania otaczającego go świata już od najmłodszych lat buduje własną samodzielność.
Niby proste prawda?
A coraz więcej dzieci w wieku trzech lat przychodząc do przedszkola nie potrafi założyć sobie butów, nie wspomnę o założeniu kurtki czy zapięciu guzików. Czeka, aż pani pomoże nie próbując poradzić sobie z daną czynnością. Skąd się to bierze? Mam wrażenie, że czasy w których żyjemy zmuszają nas do ciągłego “biegu”. Jesteśmy zabiegani, zapracowani i często, aby było szybciej wyręczamy własne dzieci w najprostszych czynnościach. Króluje nadopiekuńczość. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że nie na tym rola świadomego rodzica polega. Naszych zadaniem wychowawczym jest to, aby tak wykształcić czynności samoobsługowe aby przekształciły się w nawyk. Bez pośpiechu z dużą ilością cierpliwości powinniśmy wspierać nasze pociechy gdy tego potrzebują. Słowami typu: “brawo”, “świetnie sobie poradziłeś” zmotywujemy dziecko do działania.
Pamiętajmy, że dzieci w wieku przedszkolnym mierzą się z wieloma zadaniami w zakresie samoobsługi typu:
· samodzielne spożywanie posiłków, prawidłowe posługiwanie się sztućcami, nakrywanie do stołu,
· sygnalizowanie swoich potrzeb fizjologicznych, umiejętności korzystanie z toalety,
· samodzielne (naprzemienne ruchy) mycie rąk: po powrocie ze spaceru, placu zabaw, po korzystaniu z toalety, po zabawach ruchowych i plastycznych, przed i po posiłku,
· opanowywanie sztuki ubierania się i rozbierania, zapinania i odpinania guzików,
· zakładanie kapci i butów, wiązania sznurowadeł,
· dobieranie odpowiedniego stroju do warunków atmosferycznych.
Dużo prawda ? Jednak jeśli zaczniemy małymi krokami, już od najmłodszych lat kształtować czynności samoobsługowe u dzieci, nie będą miały problemu w przedszkolu z samodzielnością.
Aby wspomaganie czynności samoobsługowych przebiegało harmonijnie tłumaczmy, wyjaśniajmy. Pokazujmy dziecku jak wykonać daną czynność na własnym przykładzie. Czytajmy odpowiednią lekturę. Zaaranżujmy zabawy tematyczne np.: w ubieranie lali na spacer, prawidłowe mycie rąk czy zapinanie sweterka misiowi. To od nas samych zależy jak ukierunkujemy zabawę, ale jedno jest pewne – naszym dzieciom na pewno się spodoba. Pamiętajmy, że w codziennych czynnościach ćwiczy sprawność ruchową, spostrzeganie, myślenie, uwagę i osiąga dojrzałość społeczną.
Jak wspierać samodzielność dziecka, aby ułatwić początki edukacji przedszkolnej?
Należy przede wszystkim przyzwyczajać dziecko do samodzielności w zakresie czynności samoobsługowych. Co jest ważne i od czego zacząć?Naucz dziecko
1. Mycia rąk z przestrzeganiem kolejnych etapów tej czynności i dokładności ich wykonywania,
2. Kontrolowanie i sygnalizowanie potrzeb fizjologicznych,
3. Prawidłowego wycierania nosa chusteczką higieniczną,
4. Umiejętnego i kulturalnego jedzenia, posługiwanie się sztućcami
5. Wkładania i zdejmowania kapci i butów,
6. Odnoszenia zabawek na ich stałe miejsca, umiejętność sprzątania.
Samodzielny przedszkolak. – rozwijając samodzielność naszego dziecka wzmacniamy i wspieramy:
1. Pewność siebie
2. Poczucie bezpieczeństwa,
3. Podstawowe potrzeby: działania, samodzielności i osiągnięć;
4. Gromadzenie doświadczeń;
5. Otwartość na nowe wyzwania
6. Motywację do pokonywania trudności
Kiedy rozpocząć naukę samodzielności? Odpowiedź jest tylko jedna:
Naukę samodzielności należy rozpocząć możliwie jak najwcześniej.Pamiętajmy, że drogę do samodzielności można przejść tylko małymi, ale konsekwentnymi kroczkami. Pośpiech jest niewskazany, a pojawiające się przeszkody są po to, by je pokonywać.
Adaptacja - złote Rady dla Rodziców
Drogi Rodzicu:
Proces adaptacji Państwa dziecka w nowym środowisku, to również stres dla Was. Chcemy być dla Państwa wsparciem w tym ważnym okresie. Dlatego przygotowaliśmy krótki poradnik, w którym zawarte zostało kilka najważniejszych wskazówek, ułatwiających rozpoczęcie nowego etapu w życiu Waszej rodziny.

Udział rodziców w przygotowaniu dziecka do przedszkola może polegać na:
- Stwarzaniu mu okazji do samodzielnego rozwiązywania problemów. Służy temu wykonywanie wspólnych prac domowych i polecenia z tym związane. Dzięki takim aktywnościom dziecko nabywa umiejętności samodzielnego organizowania sobie pracy, dba o własne rzeczy, zabawki oraz porządkuje swoje miejsce pracy i zabawy.
- Wyrobieniu w dziecku poczucia obowiązku, czemu sprzyja sumienne wykonywanie łatwych prac z własnej inicjatywy lub na polecenie rodziców. Niezbędne jest także rozwijanie wytrwałości i wyrobienie nawyku doprowadzania rozpoczętych działań do końca.
- Przyzwyczajaniu dziecka do dłuższego skupiania uwagi przez obserwację przyrody, gry i zabawy z regułami, wspólne oglądanie obrazków, słuchanie piosenek i opowiadań.
- Rozwijaniu samodzielności, szczególnie w zakresie czynności samoobsługowych. Nabycie tych sprawności przez trening w rodzinie ułatwi adaptację do przedszkola.
- Psychicznym przygotowaniu malucha do zmiany. Należy kształtować pozytywną motywację dotyczącą przekroczenia progu przedszkola, ułatwiać nawiązywanie kontaktów z rówieśnikami, kształtować umiejętność porozumiewania się z innymi dziećmi i dorosłymi.
- Czuwaniu nad prawidłowym, ogólnym rozwojem oraz pracy nad korygowaniem i kompensowaniem braków i trudności dziecka. Szczególną uwagę należy zwrócić na wadliwą postawę, płaskostopie, krótkowzroczność, zeza, kłopoty ze słuchem, wady wymowy, jąkanie, zaburzenia motoryczne
Pierwsze dni w przedszkolu są dla malucha czasem dynamicznych zmian. Członkowie najbliższej rodziny nie będą już jedynymi osobami, z którymi się spotyka. Znajdzie się w nowej, zupełnie innej sytuacji. Utrata poczucia bezpieczeństwa związana z nowym otoczeniem, jakim jest przedszkole, wywołuje naturalny lęk.
Jak rodzice mogą pomóc dziecku w trudnym dla niego procesie adaptacji?
- Pozytywnie nastaw dziecko do przedszkola. W domu dużo rozmawiaj o przedszkolu, opowiadaj, że będzie mogło bawić się z kolegami, rysować, budować itp. Przedstaw realny, ale nie wyidealizowany obraz przedszkola.
- Przyzwyczajaj dziecko do przedszkola stopniowo. Jeżeli dziecko do tej pory nie przebywało z innymi dorosłymi, pozostawiaj je na kilka godzin u dziadków lub znajomych, aby przedszkole nie kojarzyło mu się z pierwszym rozstaniem. Stopniowo dopasowuj rytm dnia dziecka w domu, do tego, jaki panuje w przedszkolu.
- Pozwalaj dziecku na samodzielność. Nie wyręczaj go w ubieraniu, podczas jedzenia, mycia rak i zębów, a także w korzystania z toalety. Chwal wysiłek, jaki wkłada w te czynności.
- Zwróć uwagę na krótkie pożegnania w przedszkolu. Nie wprowadzaj atmosfery pośpiechu, czule ale stanowczo pożegnaj się z dzieckiem. Nie okazuj dziecku własnych rozterek podczas rozstania, bowiem wtedy przekazujesz mu własne lęki.
- Wejście do sali na własnych nogach. To bardzo ważne, by dziecko weszło do sali na własnych nogach, a nie na rękach rodzica. Moment „wyrywania dziecka” z objęć mamy jest nieprzyjemny dla każdej ze stron – dziecka, rodzica i nauczyciela. Dziecko zaczyna widzieć w nauczycielu osobę, która siłą odbiera je mamie, niczym okrutny porywacz. Dużo przyjemniej dla nauczyciela i dziecka przejąć rączkę dziecka i uściskać je od wejścia. Buduje to zaufanie dziecka do nowej znaczącej osoby dorosłej w jego życiu.
- Jeśli dziecko przy pożegnaniu bardzo płacze, rozwiązaniem może być, aby przez pierwszy okres do przedszkola odprowadzał je ktoś inny.
- Postaraj się regulować czas pobytu dziecka w przedszkolu. W początkowym okresie dobrze jest odbierać dziecko wcześniej, ponieważ trzylatek ma inne poczucie czasu i okres przebywania poza domem wydaje mu się bardzo długi. Nie mów dziecku, że zostanie zabrane wcześniej, kiedy to jest niemożliwe. W przeciwnym razie malec będzie czuł się oszukany. Może nie chcieć pójść do przedszkola następnego dnia w obawie, że rodzic nie przyjdzie. Dotrzymuj słowa – daje ono dzieciom poczucie bezpieczeństwa.
- Poświęć dziecku więcej czasu niż zwykle. Okazuj zainteresowanie, miłość, czułość. Częściej pójdź z nim na spacer, poczytaj ulubioną bajkę, pobaw się w ulubioną zabawę. Nie wypytuj: Jak było w przedszkolu? Czy płakałeś? Co zjadłeś? Spytaj: Czym się bawiłeś? Jak ma na imię twój kolega? Jeśli dziecko będzie opowiadało co działo się w przedszkolu, koncentruj się na jego samopoczuciu, relacjach z kolegami i podejmowanych zabawach.
- Aby sprawdzić, jak dziecko spędza czas w przedszkolu i jakie są jego emocje, najlepiej popołudniami bawić się w przedszkole i odgrywać scenki „z życia”. W nich dziecko zobrazuje życie przedszkolne.
- Zredukuj do minimum inne stresy, nowe sytuacje nie związane z przedszkolem, aby na czas pierwszych tygodni adaptacji wyłączyć większe wrażenia czy życiowe zmiany.
- Ściśle współpracuj z nauczycielem. Relacje oparte na wzajemnym zaufaniu przyniosą oczekiwane rezultaty. Pytaj nauczyciela nie tylko o to, czy dziecko wszystko zjadło, ale także o to, czy nawiązuje kontakty z rówieśnikami, czy radzi sobie w różnych sytuacjach przedszkolnych. Dziecko widząc, że rodzice rozmawiają z nauczycielem, czuje się bezpieczne.
- Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, bądź coś Cię zaniepokoi, zwróć się bezpośrednio do opiekuna. Unikaj mówienia o Twoich obawach przy dziecku. Jesteś dla niego najważniejszą osobą i autorytetem: Twoje emocje bardzo na nie wpływają.
- Nie porównuj dziecka i jego reakcji z zachowaniem innych przedszkolaków czy starszego rodzeństwa. Radzenie sobie ze stresem adaptacyjnym jest sprawą indywidualną i u każdego malucha może przebiegać inaczej.
- Proces adaptacji może trwać od kilkunastu dni do kilku miesięcy. Daj dziecku tyle czasu, ile będzie potrzebowało, aby przystosować się do nowych warunków. Uniezależnienie się od najbliższych i nawiązanie pozytywnych relacji w nowym, przedszkolnym środowisku są osiągnięciem rozwojowym dziecka, na które warto czekać.
- Zaufaj nauczycielowi – to osoba z pełnymi kwaliikacjami do pracy z dzieckiem w wieku przedszkolnym.
PAMIĘTAJ,
ŻEGNAJ I WITAJ SWOJE DZIECKO
ZAWSZE Z UŚMIECHEM!
Często popełniane błędy:
- Poranne rozstania są długie, pełne łez i przedłużających się, dramatycznych przytulań. Lęk i silne emocje trzeba skrócić do minimum krótkim i radosnym pożegnaniem, przekazując dziecko pod opiekę wychowawczyni - specjalisty.
- Rodzic widząc łzy dziecka waha się i denerwuje. Przedłuża przytulanie. Takie emocje są sygnałem dla dziecka, że dzieje się coś złego i to one potęgują płacz. Pozytywny przekaz daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, a niepokój rodziców zwiększa w dzieciach lęk.
- Popołudniowe pytania o przedszkolny dzień zaczynają się od pytań wprowadzających niepewność lub sugerujących złe doświadczenia – czy dziecko nie było smutne, czy obiad był dobry, czy pani nie krzyczała. Lepiej wzmacniać dobre doświadczenia niż budzić złe. Lepszym testem, jak naprawdę wygląda dzień i czy nie dzieje się nic niepokojącego są zabawy w przedszkole.
- Straszenie dziecka, np. zdaniami: „Jak się będziesz tak zachowywać, to nikt w przedszkolu nie będzie chciał się z tobą bawić” spotęguje lęk. W konsekwencji maluch będzie wystraszony i nie zechce chodzić do przedszkola.
-

Śniadanie w tym dniu 8.30
Wyjazd z przedszkola 9.00
Powrót 13.30